Gigantyczna wystawa z kartonu Drukuj
wtorek, 04 października 2011 12:28
Papier, karton, tektura... Materiały niezwykle plastyczne, choć na co dzień zdajemy się tego nie zauważać. Materiały, które mają duszę. Duszę tę ukazuje Bernard Lagneau, który od czterdziestu lat przygotowuje mechaniczne kartonowe urządzenia.

Jak to dokładnie jest w Cuprum Arena? Stworzenie koncepcji i klimatu dzieła zajęło około dwóch miesięcy. Cztery dni artysta i jego zespół ustawiali niepowtarzalną wystawę w wybranym miejscu, dostosowując się do przestrzeni galerii. Złożenie dzieła zajmie natomiast dwa dni.

Oficjalne otwarcie wystawy odbyło się w piątek 30 września wernisażem w formie konferencji prasowej. Na wystawę przybyli również uczniowie II Liceum ogólnokształcącego z Lubina klasy 1, matematyczno – fizycznej o profilu architektura z rysunkiem technicznym. Wychowankowie „Szkoły odkrywców Talentów” zadali Bernardowi Lagneau wiele interesujących pytań, zaskakując artystę zainteresowaniem i ciekawym podejściem do konstrukcji, którą zaprezentował.

Pomysł na tak rewolucyjną wystawę pojawił się w 1970 roku, ale według Mistrza wciąż jeszcze nie został w  pełni zrealizowany. To jest proces! Proces twórczy - zaskakujący. Zaskakuje też w lubińskim centrum rozrywkowo-handlowym Cuprum Arena.

Jak skonstruowane są te maszyny? Nie można dokładnie określić, z ilu elementów składa się wystawa, bo oprócz rzeźb, w jej skład wchodzą także liny, koła i rury. W Lubinie Bernard Lagneau pokaże ponad pół tysiąca elementów! Przedsięwzięcie to jest niezwykle skomplikowane - w ustawianie wystawy zaangażowanych jest około dziesięciu osób.

- „Mechaniczne światy kartonów” jeszcze nigdy nie gościły na Dolnym Śląsku, więc tym bardziej nam miło gościć tę niezwykłą ekspozycję - mówi Ewa Sienko, menager galerii

Cuprum Arena. - Wystawa była tylko raz prezentowana w Polsce, w Krakowie w 2008 r. Ale nawet widzowie, którzy mieli szczęście podziwiać tamtejszą maszynerię francuskiego artysty, wyjdą z Cuprum Arena z nowymi doznaniami.

Artysta bowiem wypełnia zawsze nową, konkretną przestrzeń przeznaczoną na wystawę. W pewnym sensie „zamieszkuje” obiekt, w którym się wystawia, na określony czas. Dlatego widzowie za każdym razem oglądają inną, unikatową ekspozycję.

Projekt Bernarda Lagneau to proces trwający nieustannie od czterdziestu lat. O tym jej autor mógłby napisać książkę.

Instalacja w Cuprum Arena onieśmiela rozmachem. Rzeźba ma wysokość 16 metrów i wypełnia atrium galerii na planie koła o średnicy 26 metrów.

Wystawa potrwa do 23 października.











Źródło.